Tekst o miłości bożej
Boże mój! Boże, Tyś dobro najwyższe.
Wielbię Cię, chwalę, stworzenie najliższe,
Kocham Cię, Boże, kocham całym sobą,
Kocham Cię, Boże, kocham całym Tobą,
Twą wszechmocnością, przedwieczną mądrością,
Wolą, pamięcią, Twą kocham miłością
Jedynie dla Ciebie.
Boże i wszystko, królów, sędziów Panie,
Tyś jest, któryś jest! zastępów Hetmanie,
Kocham Cię sercem, a sercem Maryi
I wszystkich...
Cudzoziemcom
Witam gości w naszym kraju,
Z wami chętnie jakby w raju
Żyć chcemy,
Będziemy
Społecznie,
Statecznie.
Wasze strony
Jak Dodony,
Cudze kraje
Mównc gaje.
Was pytać,
Was witać
Pragniemy,
Życzemy.
Miły gościu. Mości Panie,
Prosim, dajże serca zdanie,
O co chodzi?
Co szkodzi?
W tych krajach
Czy rajach.
Słyszę, mówisz: Polskie kraje
Co...
Uwaga zabawnym czy zatrudnionym chmielem głowom
Na waletę wiersz by metę Mości Panie weteranie, Świetne damy, Boże, Boże, Stwórco nasz!
Założył: lecz swą zaletę
Zakaty,
Wiwaty
Wznawiają,
Wskrzeszają.
Jużby rychlej oschło pióro,
By nie dały weny sporo
Achtele,
Butele,
Puchary
Nim mary.
Tyś bez wierszów dosyć sławny,
Z oczu, z mordy opój jawny,
A z brzucha
Bez ucha
Baryła
Otyła.
Bez liwarów gęba kufa
Połknąć antał sobie ufa:
Nie zmyli,Starym uwaga
Dość świat szumi, nim ustanie:
Z tych szumów
Rozumów
Nabądźmy,
Nie błądźmy.
Miody może, stary musi
Bryknąć, bo go kaszel dusi:
W tym leki
Z apteki
Nie radzą,
Ba! zdradzą.
Mój staruszku
Przy garnuszku
Darmo zgolą
Warzysz zioła.
Nic piwko
Choć z śliwką!
Na dziady
Pasz rady.
Wybacz, proszę, że cię bodzęUwaga damom
Świat was w ramy
Jeszcze w życiu,
W dobrym byciu
Wprawuje,
Szacuje
Tak wzięte
Jak święte.
A śmierć ślepa
Jak szkulepa.
Nic nie zważa,
Nie poważa:
Chimera!
Odziera.
Co złoto,
Jej błoto.
Na fontaże
Mars pokaże,
Na fryzury
Głodne szczury
Gotuje,
Pudruje
Siwizną,
Zgnilizną.
Umysł hardy,
Na...Suplika o miłości Boga, Jezusa i Maryi
Kiedy Twoje miłość dasz,
Kiedy Ciebie szacować
I nad wszystko miłować
Zaczniem wszyscy statecznie
Prawa pełniąc skutecznie?
Jezu, Jezu, Panie nasz!
Ty na twardym Krzyżu trwasz
Zbyt zbity, skatowany!
Srodze zamordowany,
Nie gwoździe, Cię trzymają
Więzy miłości, dają
Znaki ran oczywiste
Sącząc krople krwi czyste,
Żeś siebie wyniszczywszy,